Jak ograniczyć odpady przy cięciu rur i profili stalowych?
Odpady przy cięciu rur i profili stalowych można ograniczyć przez łączenie różnych długości detali w jednym planie cięcia, dobór odpowiednich odcinków materiału i ponowne wykorzystanie pozostałości. Rozkrój musi uwzględniać szerokość cięcia, naddatki oraz długość potrzebną do mocowania. Oszczędności zależą także od ograniczenia błędów, które powodują odrzucenie gotowych części.
Sprawdź, z czego wynika niewykorzystanie materiału
Straty podczas cięcia rur i profili obejmują materiał usunięty w procesie obróbki, odrzucane końcówki oraz wadliwie wykonane elementy. Osobną kategorią są pozostałości użytkowe, które mogą wrócić do produkcji. Rozróżnienie tych grup pozwala ustalić, gdzie rzeczywiście powstaje odpad i które straty można zmniejszyć.
Przyczyną nadmiernego zużycia stali bywa rozpatrywanie każdego zamówienia osobno. Jeżeli z długiego profilu wycinane są wyłącznie jednakowe elementy, na końcu może pozostać odcinek zbyt krótki na następną sztukę. Dołączenie krótszych części z innego zamówienia może poprawić wykorzystanie tej samej długości handlowej. Niewykorzystanie materiału może też wynikać z ograniczeń maszyny. Odcinek pozostający w uchwycie nie zawsze nadaje się do obróbki w danej konfiguracji. Dlatego przed zmianą planu cięcia trzeba sprawdzić, jaka część straty wynika z układu detali, a jaka z warunków mocowania i podawania materiału.
Planuj cięcie dla grupy zgodnych zamówień
Łączenie zamówień pozwala zestawiać dłuższe i krótsze detale na jednym odcinku materiału. Warunkiem jest zgodność gatunku stali, przekroju, grubości ścianki i pozostałych wymagań dokumentacji. Przy zleceniach wymagających identyfikowalności trzeba również zachować powiązanie części z odpowiednią partią materiałową.
Planowanie można zilustrować prostym przykładem. Z odcinka o długości 6000 mm dwa detale po 2200 mm zajmują łącznie 4400 mm. Dodanie elementu o długości 1200 mm daje 5600 mm długości nominalnej części. Pozostałe 400 mm trzeba jeszcze pomniejszyć o straty technologiczne, w tym szerokość cięcia i wymagania dotyczące końców materiału. To przykład obliczeniowy, a nie gotowy plan dla konkretnej maszyny.
Wspólny rozkrój powinien uwzględniać terminy realizacji i sposób sortowania części. Wycinanie dodatkowych detali wyłącznie po to, aby wypełnić materiał, może prowadzić do powstawania niepotrzebnych zapasów. Korzystniej łączyć potwierdzone potrzeby produkcyjne lub elementy, dla których zakład ustalił uzasadniony poziom zapasu.
Dobierz długość materiału do zestawu części
Najdłuższy dostępny profil nie zawsze zapewnia najniższy koszt wykonania zamówienia. Warto porównać kilka długości materiału i sprawdzić, ile pełnych odcinków potrzeba do realizacji całej partii. Znaczenie ma również to, czy pozostałości będą przydatne przy kolejnych zadaniach.
Porównanie wariantów powinno obejmować dostępność stali, cenę zakupu, transport i możliwości załadunku. Dłuższy materiał może poprawić rozkrój, ale wymagać innej organizacji składowania lub obsługi. Plan należy oceniać w warunkach konkretnego zakładu. Przed pobraniem nowego odcinka warto sprawdzić magazyn pozostałości. Krótkie serie, pojedyncze części zamienne i uzupełnienia zamówień często dają możliwość wykorzystania materiału zachowanego po wcześniejszej produkcji.
Uwzględnij szerokość cięcia, naddatki i mocowanie
Suma nominalnych długości części nie określa całego zapotrzebowania na materiał. Plan cięcia musi uwzględniać szerokość szczeliny lub rzazu, obcięcie końców, naddatki na kolejne operacje oraz wymagania maszyny dotyczące chwytu i podparcia.
Zobacz: Jak ograniczyć odpady przy cięciu rur i profili stalowych?
Wartości strat technologicznych zależą od procesu. Piła, laser i przecinarka plazmowa wymagają odmiennych ustawień, a możliwości wykorzystania końcówki materiału zależą od konstrukcji urządzenia. Danych przyjętych dla jednego stanowiska nie należy automatycznie stosować na innym. Przy cięciu pod kątem trzeba uwzględnić przestrzenną geometrię zakończeń. Długość części podana na rysunku może odnosić się do określonej krawędzi lub osi, dlatego sposób jej interpretacji musi być jednoznaczny. Ewentualne zbliżanie sąsiednich detali lub wykorzystanie wspólnej linii cięcia wymaga sprawdzenia geometrii i dostępnej technologii.
Wykorzystaj oprogramowanie do planowania cięcia rur i profili
Ręczne zestawianie długości staje się trudniejsze wraz ze wzrostem liczby części, przekrojów i zamówień. System CAD/CAM pomaga połączyć dane geometryczne z przygotowaniem procesu obróbki. Dobór rozwiązania powinien uwzględniać rodzaj materiału wsadowego oraz wyposażenie parku maszynowego.
W ofercie prezentowanej w serwisie SigmaNEST znajdują się rozwiązania do różnych zastosowań produkcyjnych, w tym SigmaTUBE przeznaczony do rur i profili. Rozróżnienie obróbki blach oraz elementów przestrzennych ma znaczenie przy wyborze narzędzi do programowania.
SigmaTUBE to program do optymalizacji cięcia profili, który wspiera przygotowanie obróbki rur i kształtowników. W opisie rozwiązania wskazano między innymi rozpoznawanie geometrii, cięcie obrotowe i bazę danych technologii cięcia. Zakres wdrożenia trzeba dopasować do obsługiwanych przekrojów, maszyny i wymaganego procesu.
W zakładzie obrabiającym także arkusze blach zastosowanie może znaleźć program do lasera, wspierający nesting i przygotowanie programów NC do cięcia laserowego. Programowanie blach oraz rur i profili wymaga jednak uwzględnienia innej geometrii materiału i kinematyki urządzeń. Wybór oprogramowania powinien wynikać z rzeczywistych zadań stanowiska.
Wprowadź zasady przechowywania pozostałości użytkowych
Pozostałość użytkowa powinna mieć oznaczony gatunek stali, przekrój, grubość ścianki, długość i miejsce składowania. Jeżeli wymaga tego zlecenie, należy zachować również identyfikację partii. Bez tych danych ponowne wykorzystanie odcinka jest utrudnione, nawet gdy jego wymiary pasują do planowanych części.
Zakład powinien określić, jakie pozostałości opłaca się przechowywać. Próg przydatności zależy od typowych długości detali, możliwości ich mocowania i kosztu obsługi magazynowej. Sam fakt, że fragment ma wartość materiałową, nie oznacza jeszcze, że można ekonomicznie wykonać z niego kolejną część. Ewidencja musi odpowiadać rzeczywistemu stanowi magazynu. Po wykorzystaniu pozostałości trzeba zaktualizować jej długość lub usunąć ją z dostępnego zasobu. Dzięki temu technolog nie planuje zadania na materiale, którego nie ma już na wskazanym miejscu.
Ogranicz odrzuty wynikające z błędów przygotowania
Wadliwie wykonana część oznacza utratę materiału oraz czasu przeznaczonego na jej obróbkę. Przed rozpoczęciem cięcia trzeba potwierdzić aktualną wersję dokumentacji, orientację detalu, położenie otworów i sposób wykonania zakończeń.
W profilach ze szwem położenie szwu może mieć znaczenie dla otworów, połączeń lub dalszego formowania. Jeżeli dokumentacja narzuca jego orientację, wymaganie należy uwzględnić podczas załadunku i programowania. Podobnej kontroli wymagają części lustrzane, które łatwo pomylić przy przygotowaniu partii. Kontrola pierwszej sztuki pozwala zweryfikować długość, kąty, otwory i cechy potrzebne do montażu. Wykrycie niezgodności na początku ogranicza ryzyko wykonania całej wadliwej serii. Korektę należy poprzedzić ustaleniem, czy problem wynika z programu, bazowania, materiału czy stanu narzędzi.
Mierz zużycie materiału dla całego zamówienia
Skuteczność zmian warto oceniać na podstawie ilości materiału pobranego do wykonania określonej liczby zgodnych części. Pomocne są także dane o masie złomu, odrzutach i pozostałościach zwróconych do magazynu. Pozwala to sprawdzić, czy lepszy wynik rozkroju przełożył się na rzeczywiste oszczędności.
Przy porównywaniu planów dla jednego rodzaju profilu można posługiwać się długością. Gdy analiza obejmuje różne przekroje lub grubości ścianek, bardziej miarodajne może być zestawienie masy i kosztu materiału. Metodę liczenia trzeba zachować jednakową dla porównywanych okresów.
Praktyczny test polega na ponownym zaplanowaniu powtarzalnej partii z uwzględnieniem innych długości wsadu, zgodnych zamówień i dostępnych pozostałości. Po wykonaniu zadania warto porównać pobranie stali, rzeczywisty odpad oraz czas obsługi. Te dane pokazują, które zmiany można stosować przy kolejnych zleceniach.
Artykuł sponsorowany
